Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Roześmiane oczy

25.11.2016
Za dużo komentarza narratorki na początku; usunąłbym cały pierwszy paragraf. Komentarz powinien być krótki i podsumowywać daną sytuację. Tu żadnej sytuacji nie ma więc subiektywizm razi (polecam ten punkt naszego poradnika). Dużo „wzdychania” niestety bez kontekstu. Następny paragraf to niekonsekwentność w narracji, bo przechodzisz z pierwszo do trzecio-osobowej (o niekonsekwentności też mamy punkt w poradniku). I niestety streszczasz w gawędziarski sposób jak koleżance w kawiarni. Ja bym to uciął i zaczął całą opowieść od dialogu. Spróbuj ją przeczytać od tego momentu i zobacz czy rzeczywiście coś straci, jeśli tak to wślizgnij daną informację później. „I wszystko się zmieniło. Niczym kierunek wiatru podczas burzy. Zaintrygowane spojrzenia, nieśmiałe uśmieszki. Coraz dłuższe rozmowy. Borys zaczął coraz częściej zauważać Karinę, Karina zaczęła cieplej odnosić się do Borysa. A później pierwsze spotkanie.” – zamiast tego tłumaczenia dodałbym “Miesiąc później” do następującego zdania i pozwolić czytelnikowi sobie to „dopisać”. ” Pragnął być tym płynem, który spływał teraz do jej wnętrza.” – nie wiem czy taki był zamysł, ale w moim odbiorze wyszło to raczej komicznie :-). Mało jest tu opisów otoczenia. Brakuje także wyraźniejszego nakreślenia bohaterów. Nie czuć także precyzacji kto jest tym głównym. „Pojawiły się wspólne plany na przyszłość, imiona dla dzieci, wyznania, zapewnienia o wierności i lojalności.” – znów streszczanie, mam wrażenie, że czytam/oglądam przewijane obrazy na podglądzie. Strasznie śpieszysz z tym tekstem i nie wiem co tak naprawdę chcesz przez niego pokazać/przekazać. Na koniec dość sztampowe zakończenie z podsumowaniem narratorki i wygłoszeniem morału.

Podsumowując nie było dobrze. Jest to niczym niewyróżniająca się historia, która nie intryguje, nie zastanawia i ciężko ją będzie za cokolwiek zapamiętać. Myślę, że musisz skupić się bardziej na dogłębniejszej kreacji postaci, zainwestować w nie, a przez to i historię o wiele więcej pracy, bo inaczej nie zostanie ona doceniona i/lub uznana za poważną (polecam punkt „wiarygodność” z poradnika). Nie śpiesz tak, pozwól swojej opowieści rozwinąć skrzydła i pożyć, a nie na zbity łeb, byle do końca. Nie demotywuj się tym komentarzem tylko zabieraj do pracy. Zachęcam też do większej aktywności w życiu portalu i wzięcia udziału w konkursie jako komentator. Pozdrawiam.
Źle zapisujesz kwestie dialogowe, poszukaj sobie regułki na to w Internecie – jest bardzo prosta do zapamiętania.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska