Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Kamień i rzeka

29.01.2017
Sam na początku sugerujesz czytelnikowi, że historia nie ma zbyt ekscytującego bohatera, jednak sposób w jaki to robisz jest na tyle sympatyczny, że nakłania do zainwestowania czasu w jego historię. „jakiś człowiek wspinał się tym zboczem. Niechcący spod stopy człowieka wyrwał się jakiś mały kamyk.” – tu razi to „jakiś” dwa razy. Przy pierwszym sprecyzowałbym „jakiegoś człowieka” jako „turystę”, „pasterza”, „alpinistę”. Przy drugim usunąłbym po prostu „jakiś” lub zamienił na „jeden” lub „brązowy” lub „inny”. „Jakiś” sprawia wrażenie niedbałości (więcej o tym można poczytać w punkcie „Wiarygodność” naszego poradnika). Kępa mchu raczej by go zamortyzowała i spowolniła, ale wiem, czepiam się, ogólnie opisałeś to bardzo wdzięcznie. Opis rzeki wydał mi się raczej dość oczywisty i niewiele wnoszący. Pod koniec za dużo tłuczenia i nużącego subiektywnego tonu. Odczuwam logiczną niezgodność czytając: „Wielu ludzi i wiele religii usiłuje przekonać nas”, a za chwilę następujące: „Przekonaj się sam”, „Zajrzyj”, „zobaczysz”, „Przekonasz się” itd. Ale w moim odczuciu już sam ten ton odpycha. Może młodsza publika zareagowałaby lepiej. Ja jednak sugerowałbym nie stawianie innych religii w niekorzystnym świetle, a jedynie krótką zachętę do kontemplacji; rzeczy nie muszą być nazywane po imieniu i wystarczy, że zostaną zaznaczone, a nie wałkowane i uważam, że jest to właśnie takiego rodzaju utwór, w którym mniej znaczyłoby więcej. Końcówka i morał bardzo ładne. Nie wiem tylko czy te ciągłe wtrącenia o „zwykłości” były takie potrzebne, ale chyba stanowiły jakiś kontekst do zbudowania tego „gawędziarskiego” tonu.

Podsumowując bajka była ciekawa i pouczająca. Można by formę przekazu jeszcze doszlifować no i jakbyś miał tego więcej to pewnie nadałby się ten materiał na jakiś ciekawy zbiorek. Mógłbym go sobie wyobrazić z towarzyszącymi mu ascetycznymi grafikami. Kiedy opisałeś przemieszczenie się kamienia, miałem wrażenie, że opiszesz jego podróż i przedstawisz w różnych środowiskach i sytuacjach, które staną się dla niego kontekstem; a raczej miałem na to cichą nadzieję i jakby nie patrzeć raz tak właśnie się stało :-). Witam na portalu Pióromani. Zachęcam do aktywności, także jako komentujący. Pozdrawiam.
„lodowej jaskimi”
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
31.01.2017
Dziękuję za pracę włożoną w zrobienie komentarza, Adamie. Przyznam się szczerze, że bajkę wrzuciłem na próbę. To stary tekst i błędy wskazane przez Ciebie też mnie rażą, choć w większości dostrzegłem je dopiero po wskazaniu. Taka pomoc w redagowaniu jest nieoceniona. Chętnie umieściłbym tu fragment tekstu nad którym obecnie pracuję. To tekst o książce, z fragmentami książek, słowem meta-literatura. Niestety jest to tekst, który wymaga odpowiedniego formatowania: różnych czcionek, kolorów. W tym upatruję największą słabość tego ambitnego portalu: jego forma ogranicza treść, oprawa internetowa wymusza konieczność publikowania tylko prostych tekstów, ale może się mylę... Pozdrawiam serdecznie.
Od: Autor Dersu
twarz męska
01.02.2017
Myślę, że nie jesteśmy tym czego szukasz. Skupiamy się tu głównie na doskonaleniu swoich umiejętności pisarskich przez wspólną, dogłębną analizę swoich tekstów, ale nie jesteśmy wolontariatem korektorów i nie ma tu miejsca dla pasożytów, więc jeśli sam się nie udzielisz w analizie cudzych tekstów, nie licz na dalszą analizę swoich. Ja osobiście nie widzę potrzeby posiadania wszystkich opcji edytora tekstu na portalu zwłaszcza, że większość czytelników i wydawców wystrzega się wymyślnego formatowania. Nie zajmujemy się także literaturą fachową, tak więc musisz chyba szukać dalej. Jeśli jednak kiedyś będziesz chciał podszkolić swój warsztat w naszym gronie, to zapraszamy do aktywności.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska