Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Bestia

22.02.2017
Od razu przechodzimy do akcji. Tak, jak w tym opowiadaniu. Czasem to świetna opcja, lecz tutaj brakuje mi choćby jednego, dodatkowego zdania wstępu, który wprowadziłby czytelnika w odpowieni klimat. W trzecim zdaniu w oczy rzuca się pierwsza niespójność: "to musiał być duża sztuka". Nie ukrywam, że w pewnych miejscach przydałaby się również garść przecinków, w innych zaś można byłoby je skutecznie poprzestawiać. Podoba mi się to, że zdania są pisane krótko, bez niekończących się zawiłości, lecz chwilami odbiera im to autentyczności i brzmią nieco... sztucznie. Cała historia zapowiada się na interesującą - Piotr polujący zimą w lesie, jego ciężki los, wspomnienie o katastrofie - lecz wszystko jest na tyle nieskładnie oraz chaotycznie zapisane, że ciężko się wczuć i poskładać to w jedną całość. Wszystko to wynika ze stylistyki, nad którą można popracować. Zapewniam, że efekty będą widoczne dość szybko, szczególnie, że tekst ma potencjał! Widać, że Autor zna się na rzeczy, pisząc o broni oraz amunicji - uważam to za duży atut. Najmocniejszym fragmentem opowiadania w mojej opinii jest szeroki, bardzo obrazowy i konkretny opis piwnicy - czytając go, od razu byłam w stanie wyobrazić sobie to miejsce, tym samym przenosząc się do świata przedstawionego. Mam wrażenie, Autorze, że starając się metodycznie i dokładnie opisać kolejno każdą czynność (a to niełatwe zadanie), zbyt utraciłeś na naturalności dobierania słów. Pamiętaj, że pisząc, zawsze możesz później ten tekst wzbogacić już w pierwszej fazie poprawek. Nie mam żadnych zastrzeżeń do języka używanego w opowiadaniu. Dobór słów jest bardzo ładny, bez zbędnej patetyczności oraz na poziomie. Dialogi brzmią naturalnie, nie sprawiają wrażenia wymuszonych i idealnie rysują najmocniejsze, od razu rzucające się w oczy cechy bohaterów tekstu. Ich rozmowy wywołały uśmiech na mojej twarzy, a sympatia czytelnika do bohatera to najlepsze, co może się przydarzyć Autorowi tekstu! Szczególnie, że brak tu szerokich opisów życia wewnętrznego postaci, którymi możba byłoby się szybko przesycić. Cała historia - choć to tylko jej pierwsza część - wzbudziła moje autentyczne zainteresowanie. Uważam, że zwykła "techniczna" korekta pozwoliłaby uzyskać cały ten porywający klimat, którego ostatecznie mi zabrakło.
Od: Pióroman Mała Margo
twarz żeńska
23.02.2017
Bardzo dziękuję za ciepłe słowa, oraz za konstruktywną kryrykę. Serdecznie zapraszam także do zapoznania się z pozostałymi fragmentami tego opowiadania.
Od: Autor Wiktor
twarz męska