Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Najpiękniejsza dziewczyna świata

16.04.2017
Już na samym początku ja widzę kilka problemów: piszesz o campingu i zamku w czasie teraźniejszym, a za chwilę bohaterowie zajeżdżają pod recepcję w czasie przeszłym, no i którego z dwóch? Robi się niejasno, nielogicznie, a więc tekst już w tym momencie traci w odbiorze, a przez to płynności czytania (polecam punkt „logika” i „niekonsekwentność[narracji]” z naszego poradnika). Dalej dialog jest dość sztywny, może nie wypadłby tak źle gdybyś przedstawił jakiekolwiek szczegóły zachowania czy wyglądu miejsca, ale jest niestety biednie (polecam punkt „szczegółowość”). „uszyłem w stronę wyznaczonego nam miejsca” – tego typu zabieg świadczy o niestaranności (więcej o problemie w punkcie „wiarygodność”). Kwestia dotycząca bułek jest właśnie takim świetnym zabiegiem, w którym mała nieistotna informacja wzmaga wiarygodność świata, ale potrzebujesz tego o wiele więcej. Coś nie gra w narracji, to jak przedstawiasz to z perspektywy głównej postaci, może później uda mi się lepiej do tego ustosunkować. Przesadzasz też z tym „pan”, „państwo”, użyj synonimów i nazw własnych. Jestem na trzeciej stronie i w tym momencie czuję dość duży brak konkretnego motywu i/lub charakterystycznych bohaterów – w sensie niewiadoma para (żona prawie nie istnieje) na wakacjach spotyka kilku tubylców i nie mówi o niczym istotnym, w sensie utwór nie wznieca zaciekawienia. „zaprezentowałem nas” – to kolejne (swoją drogą też zabawne) niedbalstwo. Wtrącasz jakieś anegdoty w związku z zamkiem i fajnie, że je znasz, ale co po nich czytelnikowi? „Po zwiedzeniu twierdzy pan Lutz powiózł nas do swojego mieszkania.
– Ta ulica była niedawno przebudowywana – opowiadał po drodze.” – nie rób tak, to błąd logiczny, bo skoro już ich zawiózł do mieszkania, to nie opowiada po drodze. Dalej znów jakieś informacje o przebudowach, co to wnosi? Piszesz, że gość miał kolekcję broni palnej, ale brak konkretów i w sumie żadnego znaczenia w tym wszystkim. Przeczytałem 4 strony i mam dość.

Podsumowując: nudy. Nie ma tu dla mnie nic ciekawego. Moim zdaniem są tylko dwie rzeczy, które popychają fabułę do przodu i są to: ciekawe postacie lub ciekawe sytuacje, a najlepiej gdy jest to mix obu tych składników. Tu żadnego z nich nie uświadczyłem, przez prawie pół tego tekstu więc nie widzę sensu kontynuowania. Fajnie, że masz tam pewne informacje o Niemczech, ale wrzucenie ich w bezbarwną opowiastkę nie zadziała. Rozumiem, że to jeden z pierwszych Twoich tekstów i moje słowa mogą wydać Ci się szorstkie, ale jeśli pisanie masz we krwi, to prędzej czy później przełkniesz krytykę i zaczniesz nad sobą pracować, a pracy masz dużo. Polecam zacząć od poradnika, przynajmniej dwóch pierwszych rozdziałów, po przeczytaniu pierwszego skomentuj przydział konkursowy, analizując utwory pod kontem 3K, to powinno dać Ci dużo do myślenia i odblokuje Ci drugą część poradnika. Gdy skończysz z tą drugą popraw swój utwór pod kątem problemów i poradnika lub napisz nowy i wrzuć go do „pod lupą”. Pozdrawiam.
„Nigdy też zdobyta szturmem nie była.” – a szyk cóż to za? ;-)
Markę auta masz z małej.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
17.04.2017
Bardzo Ci dziękuję za wnikliwy komentarz. Popracuję nad zmianami tekstu z uwzględnieniem Twoich uwag. Pozdrawiam.
Od: Autor Marian
twarz męska