Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Już nigdy nie będę pisać opowiadań w internecie.

21.06.2017
Pierwsze co rzuca się w oczy, to identyczny sposób rozpoczęcia rozdziału 2 i 3. Może by to trochę urozmaicić?
Tak samo jak w popradnich rozdziałach, tak i tutaj, prowadzisz czytelnika we wspaniały, niczym nieograniczony świat. Fantastyka ma to do siebie, że ogranicza ja tylko wyobraźnia twórcy. Jestem pewna, że Ty na jej brak nie możesz narzekać. Tworzysz niezwykły świat, ciekawie opisany, wciągający.
Jednak jest jeszcze jedno podobieństwo. Niezbyt chlubne. Nadal pojawia się bardzo dużo błędów, uciętych słów i literówek. To zdecydowanie Twoja pięta Achillesowa. To dzieło zasługuje na więcej uwagi i poszanowania. Tak samo z resztą jak czytelnik.
Poda mi się bardzo, że wprowadziłaś nowe postacie, chociaż piszesz o nich trochę chaotycznie, zbyt krótko.
Generalnie wszystkie części odbieram jako za krótkie, niedopisane. Wiele można tam jeszcze dodać i urozmaicić. Opowieść załogi o ich życiu.. hmm.. dziwna. Coś się chyba pod tym kryje. Odnoszę wrażenie, że to nie jest normalny statek jednak. Jakaś dziwna ta załoga. Jakby kapitan nie tyle ich ratował, co oni trafiali w takie miejsce, po śmierci czy może w trakcie śmierci klinicznej? Takie moje domysły tylko, próbuję rozszyfrować co tutaj nam szykujesz na kontynuację. Bo chyba będzie? Szkoda by było gdybyś nie pisała dalej tej historii.
Zadbaj tylko o to, aby dobrze się prezentowała. W każdym razie ich historie są kluczowe dla tego rozdziału a jednak czegoś w nich brakuje.
Czekam na ciąg dalszy.
Pozdrawiam serdecznie.Albi
Od: Pióroman Albi
twarz żeńska
22.06.2017
dzięki
Od: Autor DarkPrincess
twarz żeńska
21.06.2017
Szkoda, że trzeci rozdział też jest taki krótki. Przez to czytelnik czuje spory niedosyt. Historia jest ciekawa, ale brakuje mi tu następstwa zdarzeń. Lajana dowiedziała się, że matka ją okłamywała, ale wątek ten w ogóle nie został kontynuowany. Nadal brakuje emocji i opisów przeżyć wewnętrznych. Poza tym niektóre sytuacje wypadają dość sztucznie, dialogi niestety są słabsze niż w poprzednim rozdziale.
"- Poznajcie Lajanę, dołączy do naszej załogi. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko... powiedział Arjon.
- Oczywiści, że nie mamy nic przeciwko — odpowiedziała wysoka, długowłosa szczupła blondynka o błękitnych oczach — usiądźcie, proszę" - takie momenty są dość nienaturalne i sprawiają wrażenie, jakby pisało się je na siłę.
Pomimo tego jestem ciekawa, co się dalej będzie działo i chętnie przeczytam kolejne rozdziały.
Literówki
Od: Pióroman Stella Aga
twarz żeńska
22.06.2017
dzięki
Od: Autor DarkPrincess
twarz żeńska
09.06.2017
Witaj.
Podoba mi się impet opowieści. Płynie ona wartko, bez zgrzytów, choć nie zapominasz o psychologizacji postaci, o emocjach i opisach.

Dialogi są dobre, choć trochę "zwykłe". Sama takie piszę, mam z tym problem, ale uważam, że czasem trzeba wysilić się na coś nieoczywistego, by zachęcić czytelnika, coś z nutką tajemnicy.

Masz wyobraźnię i pomysły, świat przedstawiony intryguje, warsztatowo fragment prezentuje się bardzo dobrze. W kilku miejscach szwankuje zapis dialogów i pojawia się zaimek Ci z dużej litery (wskazane w listach), lecz nie są to wielkie błędy.

Jedyną rzeczą, do której mogę mieć poważniejsze zarzuty, jest opowieść ludzi morza, ludzi po przejściach, zahartowanych przez życie, o swoich wspomnieniach i losach. Nie jest to zbyt wiarygodne, choć rozumiem, że na potrzeby głównej bohaterki robią sobie wspólną terapię grupową. Ona chce znaleźć podobnych do siebie życiowych rozbitków, więc przedstawiają się sobie, siadają w koło i opowiadają o trudnym dzieciństwie.
Sama rozumiesz, że bardzo to infantylne, bo kto odsłania się do tego stopnia przed obcą osobą, przed resztą załogi? To ma być twardy marynarz? Po 15 latach na morzu?

Masz duży potencjał. Póki co, ciągle są to historie dla nastolatków, ale to bardzo wdzięczni czytelnicy. Pracuj, chętnie zaglądam do Twoich tekstów.

Pozdrawiam.
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska
09.06.2017
Miło mi, dziękuję za rady i pochwały :)
Staram się jak mogę ;)
Od: Autor DarkPrincess
twarz żeńska