Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Chłopiec Pustki i Nicość

30.08.2017
Hmm... Starasz się być poetycka, zaintrygowało mnie to. W zasadzie sam tytuł wystarczył mi do tego by przebrnąć przez momentami nudny tekst. Treść jest ciepła, ale nieco egzaltowana (jak na mój gust). Z drugiej jednak strony nie wyobrażam sobie by podjąć się takiego tematu bez egzaltacji. Pustka, która staje się wszystkim.
Relacje bohaterów są dziwne, hmmm... płaskie? ale w sumie czego innego oczekiwać po pustce i nikim? Bohaterowie są w taki depresyjny sposób zdesperowani by być.
Jednakże nie rozumiem czy chłopiec, który się obudził jest androidem? Czy ten brak płuc itd jest tylko metaforyczny - pokazujący, że chłopiec nie utożsamia se ze swoim ciałem?
Zaskoczyło mnie, że napisałaś początkową część też z perspektywy pustki/wszystkiego. Poza tym historia nie była zaskakująca, choć miło napisana. Niektóre fragmenty są bardzo klimatyczne (jak np. o płucach itp.).
Jeśli miałaś na myśli by tą historią poruszyć człowieka emocjonalnie, to myślę, że idziesz w dobrą stronę.
Od: Pióroman Niana Lazur
twarz żeńska
18.07.2017
Chłopiec nie znał uczuć, a jednocześnie odczuwał ból i żal. Kochał Nicość.

Wiedział to, chociaż Nikt go tego nie nauczył, bo istniał tam tylko on i Nicość – choć Nicości tam nie było. - niestety, w zagmatwanych kwestiach trzeba być przynajmniej konsekwentnym.

– Nie, nie – szepnęła sama do siebie. Jednocześnie nic nie powiedziała.
Nikt nie mógł jej usłyszeć. Była próżnią. - trudno mi czytać podobne nielogiczności

Przykro mi, ale nie potrafię zmusić się, aby czytać dalej. Skończyłam na 5 stronie. Może brak mi cierpliwości.
Za dużo krążysz wokół tego samego tematu, brakuje Ci pomysłów, jak go ugryźć w oryginalny sposób. Nieustatnnie pojawiają się te same/podobne zwroty. Nicość jest spersonifikowana, mówi, myśli, ale podkreśla, że jej nie ma. Sama widocznie nie wie czym jest. Irytujące. Mam wrażenie, że ten tekst ma w sobie coś interesującego, ciągle jawi mi się przed oczyma postać Małego Księcia, jednak należałoby skrócić bajkę, wywalić zachwaszczenie dziwnościami, przez które trudno przebrnąć, i postawić na przekaz, morał, jak to w bajce.

Zdarzają się fajne momenty, które pomagają w ocenie Twojego warsztatu, ale są tak zamazane gąszczem niezrozumiałych kwestii, że nie ośmielę się dokonać analizy.

Mam nadzieję, że popracujesz nad opowiadaniem i będę mogła wrócić, podzielić się wrażeniami. Pozdrawiam.
W nieskończonej, pustej przestrzeni...Chłopca Pustki - powtórzenie
Chłopiec Pustki był całkowicie pusty - również powtórzenie
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska