Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Ostatnia granica VIII

12.07.2017
Hej Nives.

Pracujesz jak szalona i bardzo Cię za to podziwiam. Kolejną rzeczą godną pochwały jest to, że bierzesz sobie do serca wszystkie wskazówki i podpowiedzi i robisz z nich umiejętny użytek.

W tym fragmencie skupiłaś się mocniej na uczuciach i opisach, dałaś pooddychać. Brawo. Nie pędziłaś z akcją na łeb na szyję, ale wyważałaś dynamikę tak, aby się nie potykać w pędzie.

Oczywiście jak zawsze czytałam z przyjemnością, choć zakończenie rozdziału było mniej dramatyczne. Jakby uszło przy okazji trochę napięcia.

Zasadniczą sprawą jest chyba to, że właściwie ciężko zrozumieć, przed czym oni tak naprawdę uciekają. Konsorcjum jest złe, wykorzystuje kontraktowych i później się ich pozbywa - tyle mniej więcej wiem. Ale nie bardzo rozumiem, czemu nagle bohaterowie się buntują. Coś przemycasz, jak w końcówce rozdziału, ale nie wiem jak te rzeczy mają się układać. To trochę tak jak z określeniem bohaterów w poprzednich częściach - mamy kogoś, ale bardzo niedorysowanego, mamy ucieczkę, ale nie rozumiemy powodu.

Aby historia, którą polubiłam, przez impet, oryginalność i Twój styl, była bardziej zrównoważona, wypadałoby dopieścić poprzednie rozdziały i więcej dać czytelnikowi. Bo na dłuższą metę, dezorientacja męczy.

Wiem i rozumiem, że masz iskry w palcach, i nigdy tego nie zgub, proszę jednak, byś zwracała większą uwagę na zapis. Może nie od razu, gdy piszesz, bo wybije Cię z rytmu zapewne, ale zerknij po napisaniu. Mnie tam jakoś bardzo mocno nie przeszkadza w dobrej historii, ale zwłaszcza fachowcom w tej dziedzinie będą krwawiły oczy z irytacji. Masz za dużo talentu żeby umniejszać go takim podejściem do poprawności.

Dziękuję za kolejną porcję do posmakowania. Pisz. Czekam i kibicuję Ci mocno.

nie zagłuszył głuchych szelestów - stylistyka.
tak się domyśliłem - tak sobie pomyślałem albo domyśliłem się.
zapytał z niedowierzaniem - z małej litery.
niejednego - razem.
ciemność nie była jej wrogiem, razem z ciszą stanowili jej ulubione miejsce - one - stanowiły , ale cisza i ciemność nie stanowią miejsca.
on być od liczenia - był
wierzgający - bez się.
uśmiechnęła się do się siebie - jak widać.
miały coś ze trzy dekady - chyba to coś jest zbędne, dziwnie brzmi
ja nie jestem od pocieszania, Viga - przecinka brakuje.
na naprawdę - zbędne na
coś już we mnie skiełkowało - chyba wykiełkowało.
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska
12.07.2017
Hej Urbi,
W poprzednich komentarzach pisałam już że werbalizujesz moje przeczucia. Tym razem jest podobnie. W jednym z poprzednich komentarzy zauważyłaś że typ narracji jaki wybrałam, w pewnym stopniu mnie ogranicza. I w tej części przyznam, że postanowiłam przetestować inną trochę formę, sprawdzić jak pójdzie.
Wydaje mi się, że jest lepiej i że podobny styl dobrze wpłynął by też na wcześniejsze rozdziały. Co prowadzi do wniosku, że należy je gruntownie przebudować. Po pierwsze pozwoli dodać więcej szczegółów "z drugiego rzędu", dzięki czemu motywacja bohaterów będzie bardziej zrozumiała. Po drugie umożliwi poprawę całej tej stylistycznej i gramatycznej sieczki. Nie chcemy, żeby komuś te oczy krwawiły :)
Czas przestać chyba pisać po nocach ....

Dzięki ogromne, bo twoje wsparcie nie da się z niczym porównać!!!

Od: Autor Nives
twarz żeńska
12.07.2017
Mnie to sprawia dużo przyjemności, Nives. Więc ja tez dziękuję.
Wprowadzałaś już sceny pisane z innego punktu widzenia - Okane z bratem poszukujący Vigi. W powieści faktycznie dobrze jest wplatać takie domieszki percepcyjne. Zmiana koncepcji w środku opowieści niesie ze sobą ryzyko - może przestać się kleić, dlatego ostrożnie.
Wiesz, mam teraz taki dylemat - napięcie poprzedniej części wynikało trochę z szybkości akcji - takie uciekanie przed niewyjaśnionym zjawiskiem - jak wtedy, gdy dzieciaki się straszą. Gdy zwalniasz, para ulatuje, napięcie się zmienjsza, bo zaczynam się zastanawiać, czego tak naprawdę się bałam, i nie wiem. Dlatego tym bardziej powody muszą być wyłożone. Jak coś, to jestem. Myślę, że ktoś mądrzejszy zobaczyłby i podpowiedział więcej, ale cóż. Wszystko przed Tobą.
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska
12.07.2017
Urbi - dziękuje!
Ciekawe rzeczy się dzieją.
Od: Autor Nives
twarz żeńska
12.07.2017
No ba :) Wiem, że ciekawe. Trzymam kciuki.
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska