Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka utworu

Komentarze do:
Już nigdy nie będę pisać opowiadań w internecie.

17.07.2017
Witaj.

Pierwsze kilka zdań to bardzo ładny wstęp, a bardzo ładny, dlatego, że użyłaś w nim wszystkich najbardziej oklepanych porównań - morze było wyjątkowo spokojne, na niebie nie można było dotrzeć ani jednej chmurki, statek kołysał się na łagodnych falach... aż prosi się o szczyptę oryginalności.

Bardzo to znamienne, że obie postaci, które wprowadzasz obok bohaterki - witają się z nią słowami - wszystko w porządku? - a to z powodu ogromu tkliwych, histerycznych emocji, które górują nad jakąkolwiek akcją.

Przypominam sobie, gdy czytałam jeden z poprzednich rozdziałów i stwierdziłam, że "piraci" przypominają grupę terapeutyczną dla sfrustrowanych nastolatków. Niestety brniesz w ten nieciekawy klimat, a liczyłam na coś bardziej ekscytującego. Pomyśl nad wyważeniem scen i nad tym, co naprawdę chcesz powiedzieć. Wylewanie żalów niestety mało kogo interesuje. Po opowiadania sięgamy, aby poznać interesującą historię.

Zaimki piszemy małą literą - to ważne.

Rozdział ma 3,5 strony i nic się w nim nie dzieje. Taka fragmentacja tekstu nie ma uzasadnienia.

Mam nadzieję, że Cię nie zraziłam. Nie to było moim celem. Wszyscy popełniamy błędy i musimy wyciągnąć wnioski, gdy ktoś nam je wytknie. Pozdrawiam.
Od: Pióroman Urbi
twarz żeńska
17.07.2017
Dziękuję za rady, przydadzą sie :)
Od: Autor DarkPrincess
twarz żeńska