Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Bajka o Małym Rycerzu

15.01.2018
Tekst jest bajką więc będzie ciężko ocenić, bo w nich na wiele aspektów można przymknąć oko, ale postaram się jak najlepiej zaprezentować moją opinię. Ja już od początku bym podał chociaż jakieś imiona i napisał gdzie żyli i dlaczego tak dobrze im się żyło, kim byli i jakie były ich relacje. Docieram do końca 3 strony i czuję, że mało tu informacji i mało rozwoju wydarzeń czego na pewno każdy fan bajek oczekuje. Fajnie, że porównujesz babcię do żółwia, ale rozwinął bym tę myśl i napisał szczegółowiej dlaczego go przypominała. Dlaczego zabawa w poszukiwanie zaginionych pończoch była przednia, nie rozumiem :-) - czemu tego nie rozwinęłaś? Pisałaś, że czymś tam ładnie pachniało, a później zjedli kanapki, jestem zawiedziony. Co czytał Pat? O czym była bajka Pata? Pomijasz strasznie dużo istotnych detali. Jestem zawiedziony jako dorosły, wyobraź sobie moją reakcję gdybym był młodszy. ;-) Szkoda, że od razu zdradzasz, że spadły pociski, a nie pozwalasz się bohaterom i czytelnikom o tym przekonać w pewnym momencie. Dlaczego babcia życzy chłopcu, by parasol mu się przysłużył skoro to Pat go prezentuje? Brakuje dalej informacji przy rozstaniu chłopca z resztą, za łatwo i za szybko ona następuje, przydałoby się by wskazali mu chociaż miejsce, w które ma się udać, chłopiec nie wydaje się specjalnie przejęty tą sytuacją i nie oponuje. Czy parasol jest magiczny, że ma takie właściwości, czy chłopiec wyjątkowo lekki, czy może specjalnie skonstruowany? Brak tu tłumaczeń, szczegółów. Piszesz, że wszystko było ciche i senne, a nie ma nic już o wybuchach i pożarze, który zostawia z tyłu. Chłopiec zaczyna wspominać wycieczki do lasu. Tu kończę czytać. Nie chce mi się czytać dalej bo: postacie są do tego momentu za mało i nie wystarczająco ciekawie nakreślone, a ich sytuacja nie wystarczająco interesująca. Problemem jest też brak wyraźnego nakreślenia celu, do którego ma zmierzać główny bohater. Jest też tu mało szczegółów świata przedstawionego. Wiemy, że oni sobie żyją w trójkę w domku i że nagle jest wojna, ale brak tu wyraźniejszego charakteru i szczegółów postaci i świata, by się do nich przekonać i chcieć zostać z nimi na dłużej. Nie przeczę, że w Twoim wyobrażeniu jest inaczej, ale według mnie powinnaś postarać się to wszystko lepiej i dokładniej przedstawić czytelnikom. Pozdrawiam i zachęcam do dalszej pracy nad piórem oraz czynnego udziału w życiu portalu.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska