Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Guru - Prolog

05.05.2018
Ten początek nie działa dobrze: jest zbyt niejasno, streszczasz też i zwracasz patronizująco do czytelnika - to wszystko jest bardzo złym pomysłem na początek opowieści. Nie unikaj szczegółów, bo one opowiadają się za wiarygodnością Twojej historii; wiem, że łatwiej jest pisać ogólnie i streszczać, ale to po prostu pójście na łatwiznę, które wymagający czytelnik zaraz zwęszy. Ja też pisywałem ogólnie, unikając szczegółów i nawet próbowałem tego bronić, ale jestem już w innym obozie i jeśli traktujesz pisanie poważnie, to też polecam Ci do niego dołączyć. :-) I dalej też streszczasz coś bardzo istotnego, to, że bohater umiera, tracąc tym samym szansę na stworzenie więzi między nim, a czytelnikiem, przez dokładne opisanie jego położenia i reakcji. Dalej jest fantazyjnie i mam wrażenie, że bujamy sobie gdzieś w chmurach, bo ta historia nie trzyma się niczego konkretnego. Brakuje tego początkowego, dobrego zaczepienia, które sprawiłoby by mnie to obchodziło. Gdyby gość miał imię, kontekst; gdybym uświadczył tego co stracił na pewno było by dużo lepiej. A tak nie za bardzo wiem o co chodzi i po prostu mnie to nie obchodzi. Nie mówię, że Twoja historia jest zła, uważam tylko, że nieatrakcyjnie ją przedstawiasz. Polecam Ci następujące punkty poradnika: "wstęp", "więź emocjonalna z bohaterem" i "wielowymiarowość". Pozdrawiam i zachęcam do dalszej pracy nad piórem i większej inwestycji w swoje teksty.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
06.05.2018
Dzięki za przeczytanie i komentarz. Z tym początkiem mam pewien kłopot, gdyż ta osoba ma rozdwojenie więzi. Obie te postacie przedstawiam w pierwszej osobie (w rozdziale pierwszym pojawia się drugie oblicze tej postaci i jest w podobnej sytuacji, z tą różnicą, że rozmawia z samym sobą, myśląc, ze rozmawia z kimś innym) i nie chciałbym na początku zbyt wiele o nim mówić. Tym samym są one zawieszone w całkiem zwyczajnym otoczeniu, które także jest czymś innym niż się wydaje. Pewnie zbyt mocno gmatwam i możliwe, że lepiej byłoby pobawić się jeszcze opisaniem tych postaci i otoczenia. Tylko chyba nie umiem tego robić. Pozdrawiam.
Od: Autor Kemilk
twarz męska
08.05.2018
Jeśli zależy Ci na tekście to pracuj nad nim dalej. Stwórz faktyczne sytuacje i dialogi zamiast streszczania lub pozbądź się tego wprowadzenia całkowicie i zobacz, czy historia rzeczywiście na tym ucierpi.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska