Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Oszustka

19.06.2018
Witaj Minia.

Zerknęłam do Twojego opowiadania, skuszona wciągającym wstępem widocznym na stronie głównej. To bardzo dobrze o nim świadczy, skoro już pierwsze zdania wciągają czytelnika i wręcz zmuszają do kliknięcia po więcej.
To co pojawiło się dalej, nie zawiodło moich oczekiwań.
Przyciągasz mnie tajemnicą i napięciem, jakie zbudowałaś wstępem. Nic nie wiadomo, a chciałoby się wiedzieć od razu wszystko ;)
Główna bohaterka jest strasznie intrygująca! Mam co do niej mieszane uczucia i nie umiem nawet zdecydować czy bardziej jestem na nią zła za łamanie serca faceta, który ewidentnie ją pokochał czy jestem w stanie to zaakceptować na rzecz jakiejś nieznanej mi intrygi.
Moja wyobraźnia skłania mnie ku temu, że jest jakimś agentem, kimś kto musi wtopić się w tło i potem wykonać swoje zadanie, jakie by nie było.
Część pierwsza daje obietnicę sensacji. Natomiast fragment z dzieckiem trochę zmiękcza ten obraz, jednak wciąż nie odpuszcza napięcia jakie wytworzyłaś wcześniej.
Ile emocji i oczekiwań!!! Minia, ja mam nadzieję, że udostępnisz dalszy ciąg i nie zmarnujesz potencjału, jaki drzemie w tym króciutkim fragmencie.
Podoba mi się Twój styl i ogólna poprawność tekstu. Gdzieniegdzie można by przyjrzeć się czy szyk zdań jest odpowiedni, ale ogólnie jest bardzo poprawnie. To czyni tekst profesjonalnym, bardzo miłym w odbiorze.
Dialogi z pierwszej części są naturalne, poprawne, gładkie. Natomiast dialog ze starszym panem, choć dobry, to gdzieś mi nie zgrzyta. Trudno mi napisać, że jest sztuczny, bo w sumie z założenia wszystko jest sztuczne w tej rozmowie. Może stąd to odczucie dystansu i braku naturalności. Byłoby to uzasadnione.

Tekst ma pewną lukę, którą trudno mi zaakceptować, ale jednocześnie nie rzuciła mi się w oczy od razu. Kompletny brak opisów. Akcja jest wartka, wszystko dzieje się szybko i teoretycznie nie bije to bardzo po oczach, ale jednak gdzieś tam przydałoby się wrzucić jakieś opisy postaci czy ich otoczenia, aby nie poruszali się w próżni i sami nabrali jakichś kształtów.
Nie pomaga tu na pewno narracja pierwszoosobowa, trudniej wprowadzić opis Wiki, ale na taką się zdecydowałaś i trzeba sobie z tym radzić.
Biorąc pod uwagę to, jak bardzo przyciągnęłaś mnie tym krótkim fragmentem, to chętnie zobaczyłabym Cię w narracji z trzeciej osoby, a co najważniejsze, chętnie poczytam dalszy ciąg tej historii.
Pisz i dziel się postępami, bo miłe to dla oka i dla czytelnika :)
Pozdrawiam. Albi
Od: Pióroman Albi
twarz żeńska
19.06.2018
Dziękuję Ci bardzo. Na tą chwilę mogę tylko powiedzieć że Wiki nie jest dobrą osobą, którą chcę się gościć u siebie na obiedzie... Napewno wrzucę kolejna czesc:) i dołożę wszelkich starań by była takdobra jak poprzednia.. Dużo tajemnic dużo intryg... Mnóstwo błędów za które trzeba będzie zapłacić..
Od: Autor Minia
twarz żeńska
19.06.2018
Zaciekawiłaś mnie jeszcze bardziej :)
Uważaj tylko, żeby wszystko dobrze wyważyć, bo jeśli zło wyrządzane przez Wiki nie będzie miało jakiegoś uzasadnienia, to może być tak, że czytelnik jej nie polubi (lub znienawidzi) i ona sama nie da rady poprowadzić tej historii.
Od: Pióroman Albi
twarz żeńska
19.06.2018
Oczywiście że rozumiem:) drugi rozdział mam już w przygotowaniu gdzie pojawi się mężczyzna który... To już sama musisz wywnioskować z tekstu:)
Od: Autor Minia
twarz żeńska