Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Wiosna Królów

25.09.2018
Początek mi się podoba: przedstawiasz po trochu świat i bohatera; nazwy konstelacji i inne nazwy własne na pewno działają dobrze na budowanie wiarygodności. Ładnie opisujesz otoczenie i budujesz klimat. Przykładasz uwagę do szczegółów i to wszystko fajnie sobie gra.
cytat„Chłopak nie mógł się na niczym skupić. Był nerwowy”
- to jakoś tu nie pasuje, zważywszy, że kilka linijek wyżej napisałeś, że się uśmiechał i czuł się jak w domu. Przydałoby się to poprzedzić np. reakcją na drżenie tego amuletu ochronnego, rozglądaniem się wokół itp.
cytat„prastarą Świątynią i mieszkającymi w niej półlegendarnymi istotami”
- tu zawodzi brak nazwy świątyni, a jeszcze bardziej tych istot.
cytat„ Anwill był najmłodszym i zarazem jednym z najzdolniejszych ”
- tu niestety utwór zaczyna wkraczać na złą ścieżkę: po pierwsze piszesz nam jaki Anwill był super, a tego się nie stwierdza tylko to się ukazuje przez przedstawienie sytuacji, w której bohater się znalazł, tak by czytelnik sam mógł tak pomyśleć/stwierdzić; po drugie zaczynasz streszczać coś, co potencjalnie jest ciekawe i co mogło by ukazać to o czym wspomniałem w pierwszym zarzucie. Najlepiej usuń cały ten paragraf. Jeśli ta historia jest ważna, to opisz istotną jej scenę w jakimś prologu, lub innej prawowitej części. I dalej znów nudzisz/streszczasz o misji eksploratorów. Albo ją opisz albo nie, ale nie streszczaj. Nie pisz o tym czego pragnął Anwill, musisz to opisać/ukazać przez scenę, z której czytelnik sam to wywnioskuję, albo przez sugerującą to wypowiedź w dialogu. Wiesz, scena ukazująca niedolę, w której Anwill się złości albo jakoś inaczej reaguje. Ale nie główkuj za czytelnika, bo to psuje frajdę z czytania. Później piszesz o kapitanie i o drodze do Fraycji i trochę się zaczynam gubić, czy piszesz o tym gdzie wcześniej byli czy gdzie teraz się wybierają. Zbyt to niejasne i brak tu wyraźnego kierunku. Chyba chcesz za dużo naraz opisać i niestety powoduje to chaos. Dobrze zacząłeś. Na Twoim miejscu skupiłbym się na Anwillu i opisywaniu tego co teraz się dalej dzieje na statku, może rozmowa z kapitanem, żeglarzami (w takim charyzmatycznym dialogu wspomnienie przeszłej wyprawy byłoby o wiele bardziej zjadliwe), jakieś dziwne zjawisko, później dotarcie do portu czy bitwa morska i tak dalej. Jak potrzebujesz napisać o tej poprzedniej wyprawie to musisz ją opisać, ale koniecznie wyzbądź się tego streszczanie i tłumaczenia ze swojego pisania. Jest o tym więcej w naszym poradniku, w punkcie "rażący subiektywizm" jeśli chciałbyś poczytać. Opowieść jest bardzo obiecująca (świat i klimat bardzo mnie zaintrygowały), ale do przeróbki pod wspomnianymi kątami. Jeśli byś ją przerobił, daj znać, a wrócę do niej i ponownie skomentuję. Witam wśród Pióromanów i zachęcam do dalszej pracy nad piórem w naszym gronie, zwłaszcza przez analizę i komentowanie 3K utworów innych użytkowników. Pozdrawiam. :-)
cytat„Aż ciężko uwierzyć, że ta przeklęta przez Herosów kraina, w której zginęła ponad połowa wyprawy, może być tak piękna – pomyślał chłopak. Tajemnicza, wciągająca i niedająca o sobie zapomnieć. Ja nigdy nie zapomnę.”
- tu przydałby się cudzysłów lub kursywa, by oznaczyć myśli bohatera, by odróżnić je od pozostałej narracji. Później jeszcze jest co najmniej jeden taki paragraf.
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
25.09.2018
Bardzo dziękuję za miły komentarz i poświęcony czas. Obecnie mam inny pomysł na prolog (trochę bardziej spójny i mniej chaotyczny) dziejący się tuż po rozbiciu statku.

Zgadzam się również ze stwierdzeniem, że chcę za dużo przekazać na raz - mam bardzo duży świat z wieloma kulturami i bohaterami, jednak nie wiem jeszcze ile informacji buduje ciekawość, a ile tylko irytuje.

Jestem w fazie pisanie na brudno, mam napisanych dopiero dziesięć rozdziałów, a planuję napisać około siedemdziesiąt. Często wracam do poprzednich i je zmieniam, gdyż fabuła lub pomysł ulega zmianie.
Cały czas się uczę, za dwa dni minie rok od kiedy zainteresowałem się pisaniem, więc może kiedyś coś z tego wyjdzie.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za komentarz, wszystkie rady wezmę do serca.
Od: Autor TroyCopper
twarz męska