Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Strażnicy

22.10.2018
Cześć Paula.

Fajnie, że próbujesz zbudować na początku atmosferę, moim zdaniem jednak mogłabyś to jeszcze troszkę dłużej pociągnąć. Wymaga to też nieco większej gramatycznej ogłady. Stwierdzenie
cytat„Była pochmurna jak pogoda”
mało mówi, gdyby nastąpiło przed lub po jakimś dłuższym opisie czy wywodzie, byłoby lepiej. Mało opisu przy wskakiwaniu do autobusu; przecież mogłaś opisać kałuże, tłoczących się na przystanku i w autobusie ludzi. Za bardzo śpieszysz i to się czuje. Mogą się pojawiać tu różne zachowania bohaterki. Musisz dawać więcej czytelnikowi od samego początku, by go oczarować tym tekstem, historią, atmosferą, bohaterami. Nie śpieszyć. Akcja może płynąć wartko, ale wciąż musisz się przykładać do każdego aspektu, byśmy czuli, że nie piszesz tego by jak najszybciej skończyć, a piszesz by pokazać tę historię jak najbardziej podobnie do tego co masz w głowie. Za mało o tym podglądaczu, jak zaczynasz coś już pisać o jakimś motywie, to trzeba to jakoś konkretnie lub z charakterem przedstawić - coś nam dać, a nie tylko: już tu szybko wsiadła, już tu się szybko znalazła, już dostrzegła grupę znajomych. Piszesz o ocenianiu prac przez doktora, nic się tu nie dzieje ciekawego, nie przedstawiasz żadnych kolorowych postaci, wartkiej akcji czy niecodziennych myśli. Zajęcia znów minęły "szybko". Diana, jeśli tryskała humorem, to czytelnicy tego "nie kupią na słowo", musisz to ukazać. Później dzieje się jakiś dziwny dialog, bez opisu jak on może przejść niezauważony przez wykładowczynię. Padają różne nowe szczegóły i fakty, które nie powinny być omawiane "z lotu", a wspomniane wcześniej w jakiś opisach, czy dialogach. Bez ukazania jakiegoś wcześniejszego zżycia dwóch koleżanek, nie ma sensu przechodzić do jakiejś żarliwej kłótni, bo to po prostu nie zadziała bez kontekstu. Za mało też opisów mimiki, wyglądu, z których moglibyśmy wyczytać więcej charakteru. Wejście Natalii, mimo, że bardziej efektowne i z małym opisem, to też wciąż nieco wybrakowane, można było opisać potrącenie jednego ze studentów i minę pani profesor, by zrobić scenę nieco bardziej komiczną/wyróżniającą się.
cytat„było już pewne, że będzie musiała dokładnie wszystko zrelacjonować ”
- nie potrzebnie tłumaczysz, tutaj mogłabyś opisać reakcję - wytrzeszcz oczów i wystawienie ręki w specyficznym geście. Na końcu czwartej strony kończę i ja.

Podsumowując widać w tekście Twoje starania, jest długi i przyłożyłaś się do poprawnego zapisu dialogów, ale to wciąż za mało, by było poczytne. Widać, że na pierwszy plan idzie kilka koleżanek, więc je bym od razu przerobił, dodał charakteru, głębi, bo tu nawet nie masz choćby koloru włosów, czy czegokolwiek co by je odróżniło. Choć proponowałbym o wiele, wiele więcej. Może zacznij od sceny podglądania, jakiegoś wspólnego chatu dziewczyn po, by było później do czego się odnosić. Inwestuj w opisy, choćby jedno zdanie na temat każdej postaci, które wyróżniałoby ją z tłumu. Opisz tłum na korytarzu, szmer, zwisające z tablic korkowych ogłoszenia, szemrzenie projektora, nietypowy sposób przerzucania slajdów pilotem przez wykładowczynię. Daj nam te szczegóły, które dodadzą historii życia/koloru, bo Ty to widzisz, a my czytelnicy nie. Coś musi się cały czas dziać, wyglądać, tworzyć atmosferę, zastanawiać, straszyć, śmieszyć. Nie możesz (możesz, ale nie powinnaś ;-)) przeskakiwać z jednej czynności w drugą bez czegoś znamienitego. Jasne, wspomniałaś o podglądaniu i skaleczeniu, ale no właśnie, wspomniałaś i ot tyle. Nie myśl, że się tu pastwię, czy coś - trochę Ci wałkuję; każdy z nas był w tym momencie pisania. Jeśli jednak chcesz wskoczyć o poziom wyżej, to zachęcam Cię do poczytania naszego poradnika, a także utworów naszych zwycięzców. Po tym polecałbym zacząć analizować i komentować utwory korzystając z 3K, to powinno otworzyć Ci bardziej oczy na Twoje własne pisanie. Nie zrażaj się, tylko pisz dalej. Witam wśród Pióromanów i zachęcam do dalszej pracy nad piórem w naszym gronie. Pozdrawiam.
cytat„zmagający się wiatr”

Ci, Tobie, Pani piszemy z wielkiej tylko zwracając się do kogoś osobiście.
cytat„nie przejmując się z tym zbytnio”
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
02.11.2018
Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na opsisy, też mi czegoś brakowało tylko nie wiedziałam czego. Bałam się rozwlekac opisy by nie stało się nudne a dzięki twoim radom już wiem że jest to jednak potrzebne. Co prawda jest to wycinek z mojej przyszłej książki ale zgadzam się że wszystkimi uwagami i już wiem nad czym powinnam popracować.
Od: Autor Paula
twarz żeńska