Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Rozmowa z telewizorem

07.10.2016
Jednak już pierwszego dnia słuchania radio z muzyką klasyczną był zmęczony. - stylistyka
Zaczytany Marian tak był zaintrygowany losami bohaterów, że nie zastanawiał się dłużej skąd wzięło się tutaj to dziwne stworzenie. Nie zwracał na nią uwagi. - skoro dziwne stworzenie, to "na nie".

Hmm, czy te czternaście stron to koniec? Jeśli koniec to nie zrozumiałam historii, niestety. Ogólnie wciąga, zwłaszcza, gdy na scenie pojawia się Matylda dżdżownica, ale to co sądziłam, że będzie miało jakiś przekaz i głębsze znaczenie (zakładałam, że będzie tam satyra, ale może czegoś nie zrozumiałam!), rozwiało się na końcu. Tak właściwie punkty, które rzucają się w oczy, to trzy rzeczy: dżdżownica, Wojna i Pokój, które tak fascynują Mariana i sytuacja Syryjczyków, niestety te trzy rzeczy ogólnie rzecz biorąc w ogóle się razem nie kumulują i nic z nich nie wychodzi. Wydaje się, że jesteś świeżo po Wojnie i Pokoju (fanka?) i przejęłaś się losem Syryjczyków. Niestety nie wprowadza to nic do fabuły.
O ludzie, to chyba wszystko co mam do powiedzenia, ale muszę jeszcze pisać, bo regulamin jest lekko naciągany. Tysiąc słów? Co ja mam kontr opowiadanie napisać? Wybacz Sylwiana! To dodam jeszcze, że podoba mi się pierwsze zdanie. Wprowadza element komediowy. Trochę bym jednak popracowała na Twoim miejscu, co chcesz opowiedzieć za pomocą sytuacji, którą stworzyłaś. Bo jest zabawna i zaskakująca, ale musisz z niej wyciągnąć więcej, inaczej będzie zbyt miałka, żeby można ją było czytać i/lub zapamiętać.
Od: Pióroman Maddie
twarz żeńska