Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin
ikonka komentarza

Zagubiona we własnym świecie

Autor: MIKROskopowa twarz żeńska

grafika opisu

rozwiń




- Amelia! Amelia! - krzyczała mama. Dziewczynka nie odpowiadała. Matka weszła do jej pokoju tak zła jak nigdy. Od 15 minut wołała ją aby ją zawieźć do szkoły. A sama już była spóźniona do pracy. Kiedy weszła do jej pokoju przestraszyła się. Amelia czyli kłopotliwa dwunastolatka leżała z zamkniętymi oczami i spokojnym uśmiechem. Matka jednak nie przestraszyła się tego że coś jej się stało.
Jej matka była pesymistką i uważała że ludzie nie powinni być szczęśliwi. Kiedy tylko zauważała choćby troszkę radości i uśmiechu od razu dawała dziewczynce popalić aż jej szczęście się kończyło. Może dlatego Amelia często sprawiała kłopoty?
Ale matka (Alicja Messul) potrząsnęła córką. Dziecko poderwało się i przez chwilę nie wiedziało co się stało. Później dotarło do dziewczynki co się wydarzyło. Żałowała że znowu próbowała się przeteleportować do świata szczęścia i czułości. Wymyśliła sobie taki mały świat ale kończyło się to tak jak teraz. Kłopotami.
- Trzeba iść do szkoły. - poderwała się Amelia i uciekła przed mamą. Dotarła do szkoły na drugą lekcję. Ponieważ za takie rzeczy też miała

1




konsekwencje bała się wejść do sali. Zostało pięć minut do dzwonka. Ale miałaby jeszcze większe kłopoty gdyby ktoś ją zobaczył na korytarzu więc weszła do sali. Ale zamiast Pani Fajnowej (w ogóle nie była fajna) była inna Pani. Nie znały się więc Amelia odczuła presję co ma powiedzieć.
- Dzień dobry przepraszam za spóźnienie - mruknęła a wszyscy zaczęli się śmiać. Po chwili Amelia zauważyła dlaczego.
(odpowiedź jest w drugiej części "Zagubiona we własnym świecie 2")

2




Wyrazy: Znaki: