Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Obecnie w pracowni:
ikonka komentarza

Co to jest czas?ikonka kopiowania

Autor: Markiz twarz męska

grafika opisu

rozwiń




Co to jest czas?

     - Dziadku?! Co to jest czas? - dwunastoletnia Ania podeszła do siedzącego przy stole staruszka.
- Hm... czaaaas – starszy, siwy już człowiek przeciągnął ostatnie słowo. Wyglądało na to, że pytanie go zaskoczyło. Milczał przez dłuższą chwilę. W końcu uśmiechnął się i rzekł.
- Czas dziecko, to wschody i zachody słońca, to kwiat, który rodzi się na wiosnę, a na jesień usycha, to woda, która spływa strumieniem, to także film, który się zaczyna i kończy...
Wnuczka patrzyła na niego szeroko otwartymi oczami, nie do końca chyba rozumiejąc wypowiadane słowa. Nie chciała jednak dać tego poznać po sobie, więc tylko pokiwała głową. Dla niej ten człowiek był swego rodzaju wyrocznią, kimś, kto zna wszystkie odpowiedzi i zawsze ma czas spokojnie jej wszystko wytłumaczyć. Zawsze jak czegoś nie rozumiała, pierwsze kroki stawiała do dziadka. A poza tym lubiła słuchać, jak mówi. Jego głos był taki spokojny i ciepły. Tym razem jednak jakoś nie rozumiała słów, które usłyszała. Postanowiła zapytać o to samo, ale inaczej.
- Dziadku, a czy to prawda, że czasu nie można zobaczyć?
Nestor rodu pokręcił

1




głową.
- Można dziecko, można. Poczekaj chwilę – podszedł do szafy, otworzył drzwi i wyciągnął małe pudełko. Przez chwilę czegoś w nim szukał. Kiedy już znalazł, odłożył pudełko, zamknął drzwi, po czym położył na stole kilka zdjęć.
- Przyjrzyj się tym zdjęciom. Na pierwszym mam chyba pięć lat, na drugim dziesięć, albo dwanaście, na trzecim jestem w mundurze, czyli miałem dwadzieścia kilka lat, na czwartym tak około czterdziestu, a na piątym wyglądam mniej więcej tak jak teraz. Widzisz je ?
- Tak dziadku – Wnuczka spojrzała z ciekawością na zdjęcia.
- To jest Karolino czas. Widzisz go ?
Wnuczka długo wpatrywała się w zdjęcia, ale nie rozumiała, o co chodzi dziadkowi. Staruszek, widząc jej minę, lekko się uśmiechnął i cicho, bardzo cicho powiedział.
- Hm... Chyba nie rozumiesz, ale nie martw się, przyjdzie czas, to zrozumiesz, bądź tego pewna – po tych słowach pozbierał zdjęcia i odłożył do szafy.

2




Wyrazy: Znaki: