Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Dzisiaj gości: 114
Dzisiaj w pracowni: 2
Obecnie w pracowni:
ikonka komentarza

Woźnaikonka kopiowania

Autor: Monika Mara twarz żeńska

grafika opisu

rozwiń




Szła powoli, ociężale. Białe klapki stukały przy każdym spotkaniu z podłogą wyłożoną brudno białymi płytkami. Od rana nic tylko sprzątanie, zmywanie podłóg, ścieranie kurzy, odklejanie zaschniętych gum z najróżniejszych miejsc. Szur, szur po podłodze. Z chęcią rzuciłaby to wszystko. Cały dzień na nogach a nikt tego i tak nie doceni. Ręką odgarnęła słomianą grzywkę z czoła, na którym zbierały się przezroczyste krople potu. Usiadła na wytartym krześle, kiedyś musiało mieć trawiasty kolor. Spoglądała przez okno w czerwonej framudze. Nie wiedziała czemu miały służyć te wszystkie kolorowe dodatki. Kilka lat temu miało to jakiś sens, kiedy przychodziły tylko najmłodsze dzieci. One podrosły i cukierkowy świat odchodził w niepamięć. Niebieskie ściany ze słonecznymi dodatkami przestały rozświetlać pochmurne dni. Spojrzała na dłonie oparte na kolanach. Szare jak dzisiejszy świat za oknem. Szare jak całe jej życie.

1




Wyrazy: Znaki: