Pióromani - konstruktywny portal pisarski
zygzak

Załóż pracownię
Regulamin

Dzisiaj gości: 34
Dzisiaj w pracowni: 0
Obecnie w pracowni:
ikonka utworu

Komentarze do:
Nadzieja Rosemary. Rozdział I.

07.03.2021
Cześć Alino.

Sam opis zachęca już do zapoznania się z Twoim utworem.

Początek zaciekawia i ma się ochotę czytać dalej. Później wrzucasz dość dużo informacji odnośnie zgiełku i muszę się bardziej zastanawiać, by to wszystko poukładać sobie w głowie, ale ogólnie jest ok. Opisy dobrze działają na wyobraźnię. Czasem nawet są aż nazbyt plastyczne. Ale to:
cytat„Ześlizgnęłam się z krzesła, zwlekając z odstawieniem filiżanki z herbatą. Filiżanka była ciepła, bezpieczna, a to co czekało mnie na piętrze nie mogło takie być; zaciskałam na niej dłonie.”
jest świetne. Dalej też opisy bardzo mi się podobają. Czyta się to naprawdę dobrze, dopiero gdzieś na 7 stronie zaczynam czuć małe zmęczenie ciągłym tematem martwego ciała. Na początku dziesiątej strony zaczynam się zastanawiać nad odbiorem tego tekstu. Z jednej strony jest tu groteska z drugiej sam nie wiem czy doszukiwać się czegoś więcej. No i na 12 stronie dociera do mnie fakt tego, że utwór traktuje też o zabójstwie, ale wcześniejszy ton opowiadania, nie sugerował, że ten motyw będzie tu specjalnie istotny. Utwór zmienia się diametralnie, gdy poznajemy retrospekcję ze strony bohaterki tak, że mam wrażenie czytania dwóch różnych opowiadań. Ta druga część jest mocno detektywistyczna, co dla mnie jest plusem, choć ta wcześniejsza groteska też bardzo mi się podobała. Zakończenie też bardzo dobre, jak kwitujesz to, że matka zginęła wraz z ojcem i jak się wtedy poczuła - super.

Podsumowując tekst bardzo mi się podobał. Były może dwa miejsca, gdzie trochę się męczyłem, ale fakty, że mimo to kontynuowałem, dotarłem do końca i dobrze się bawiłem są najważniejsze.

Co więcej uważam, że utwór jest na tyle dobry, że powinien trafić do naszego konkursu. Moim zdaniem prezentuje na tyle wysoki poziom, że miałby bardzo duże szanse na zwycięstwo.

Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do dalszej pracy w gronie Pióromanów.
cytat„brzęk upuszczonej garnka”
cytat„i jaki się okazało”
cytat„dlaczego nikt ich przede mną zamknął”
cytat„Sprawiał wrażenie człowieka wiecznie pochłoniętego przez pracę, a w każdym razie sprawianie wrażenia pracy.”
Od: Pióroman Adam Mekla
twarz męska
10.10.2021
Bardzo dziękuję za komentarz i miłe słowa. Wszystkie uwagi na pewno mi się przydadzą. Nigdy przedtem nie dzieliłam się żadnym tekstem w taki sposób więc wiele to dla mnie znaczy.
Od: Autor Alina
twarz żeńska